Kopalnia "Wiktor" (Sosnowiec-Milowice)

Z WikiZagłębie
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Pocztówka przedstawiająca kopalnię "Milowice" (wczesniej kopalnia "Wiktor")

Kopalnia "Wiktor" - początkowo odkrywkowa kopalnia węgla kamiennego, którą w 1822 r. założył w ówczesnej wsi Milowice Józef Błeszyński.

Spis treści

Historia

Zatrudniała ona 66 robotników i wydobywała ok. 10 tys, ton surowca rocznie. Zaopatrywała w węgiel pobliską hutę cynku, należącą również do właściciela majątku. Po unieruchomieniu huty, w latach 30. X IX w. wydobycie węgla gwałtownie spadło. Kopalnia została częściowo nieuruchomiona, a ponadto wybuchł w niej pożar.

Właściciele kopalni

Dobra milowickie odziedziczył w 1835 r. stryjeczny brat Józefa, Ignacy Błeszyński. Sprzedał je Janowi Kubiczkowi (1838), który uruchomił oba zakłady, a następnie w 1841 r. wydzierżawił je krakowskim kupcom Joachimowi Grynbergowi i Maurycemu Józefowi Rozentalowi.

Od 1855 r. hutę i kopalnię dzierżawili: kupiec z Mysłowic Abraham Kuźnicki oraz bracia Jakub i Izrael Pniowerowie. Wprowadzili oni eksploatację podziemną, przy użyci u maszyny parowej. Pierwszy szyb wydobywczy miał 58 m głębokości i nosi nazwę ,,Anna”. Zbudowano wówczas kotłownię oraz sortownię.

Kolejny właściciel Milowic (od 1861) syn Jana Kubiczka, Julian sprzedał w 1865 r. majątek wraz zakładami przemysłowymi (obok huty i kopalni powstała również fabryka drutu i gwoździ) Szmulowi Hamburgerowi – właścicielowi młyna parowego w Małobądzu. W okresie jego gospodarowania (przez blisko 4 lata) wydobycie w kopalni znacznie wzrosło. W 1868 r. wynosiło ono 24,8 tys. ton, gdy w 1864 r.- 13,6 tys. ton przy zatrudnieniu 102 robotników. W kopalni działały 4 maszyny parowe o mocy 82 KM.

Pod koniec 1868 r. Milowice nabył kupiec Szymon Kuźnicki z Mysłowic. W celu przeprowadzenia dalszych inwestycji w majątku utworzył on firmę pn. „Dom Handlowy S. Kuznitzky i spółka” do której obok niego weszli Markus Feige i Zygmunt Pringsheim z Wrocławia. Spółka zmodernizowała kopalnię (hutę cynku i gwoździarnię zlikwidowano). W latach 70. zakład posiadał 3 maszyny (odwadniającą, wyciągową i pomocniczą) o mocy l05 KM. Załoga liczyła 283 osoby, a wydobycie wynosiło 41 ,6 tys. ton w 1870 r., a w 1873 r. - 71 tys. ton.

Węgiel dla Huty „Aleksander”

Dalszy rozwój kopalni, w latach 80. XlX w. wiązał się z budową huty „Aleksander”, która miała być głównym odbiorcą węgla. Wydrążono nowe szyby, zmodernizowano transport podziemny, zbudowano większą kotłownię. Wydobycie wzrosło do 153 tys. ton w 1886 r. i 190 tys. ton w 1890 r.

Spółka Akcyjna

W związku z napływem wód podziemnych i koniecznością zainstalowania dodatkowych pomp odwadniających, co zwiększało koszty, produkcja znacznie zmalała. W 1892 r. wydobyto tylko 56 tys. ton wę la. Zatrudnienie wynosiło wówczas ok. 400 robotników. Aby uzyskać fundusze na dalsze inwestycje wdowa po Szymonie Kuźnickim i pozostali współwłaściciele utworzyli spółkę akcyjną pn. Towarzystwo Kopalń i Hut w Milowicach. W 1895 r. akcje spółki w całości wykupiło Towarzystwo Kopalń i Zakładów Hutniczych Sosnowieckich - największe przedsiębiorstwo górnicze w Zagłębiu Dąbrowskim reprezentujące kapitał francusko-belgijski. Dysponowało ono niezbędnymi środkami do rozbudowy i modernizacji zakładu. Wybudowano nowe szyby: „Renault” (później „Wiktor”), „Łoboda”, „Drzewny”, nową sortownię, elektrownię, a na powierzchni budynek biurowy, magazyn, warsztaty mechaniczne z kuźnią, łaźnię, dom noclegowy, dom dla urzędników. W kopalni zatrudniono fachowców o wysokich kwalifikacjach – zawiadowcą (dyrektorem) był Jan Brzostowski, absolwent Instytutu Górniczego w Petersburgu. W latach 90. XIX w. kopalnia przemianowana została na „Milowice”. Do nazwy „Wiktor” powrócono przejściowo w lalach 19201926.

Wzrost wydobycia węgla

Kopalnia osiągnęła najwyższy poziom wydobycia wśród zakładów należących do Towarzystwa Sosnowieckiego. W 1894 r. wynosił o ono 178 tys., w 1900 r. 298 tys., a w 1913 r. prawie 648 tys. ton. Produkcja węgla w latach 1894 - 1913 wzrosła aż o 263 %. W 1900 r. zatrudnienie wynosiło tutaj 800 osób, a w 1914 r.- 1400.

Okres I wojny światowej

Po wybuchu I wojny światowej kopalnię częściowo zdewastowali Niemcy, lecz szybko wznowili produkcję Finansowanie zakładu przejęły banki niemieckie. Wydobycie węgla w okresie okupacji było znacznie niższe niż przed wojną.

Okres po I wojnie światowej

Po odzyskaniu niepodległości kopalnia „Milowice” znajdowała się w złym stanie technicznym - wyeksploatowane maszyny i urządzenia wymagały modernizacji. Odbudowa zakładu przez jego właściciela, Towarzystwo Kopalń i Zakładów Hutniczych Sosnowieckich, postępowała powoli. Pompy do odwadniania pochodzące z początku XX w. wymieniono na nowocześniejsze, o napędzie elektrycznym, dopiero w latach 30. Do najważniejszych inwestycji dwudziestolecia międzywojennego należało: zainstalowanie nowych kompresorów, połączenie kopalni kablem z elektrownią „Modrzejów” (1926), zainstalowanie turbopompy elektrycznej, rozpoczęcie budowy (1938) trakcji elektrycznej na głównym chodniku (ukończono ją w końcu 1939). W 1919 r. kopalnia wyprodukowała 370 tys. ton węgla, w 1920 r. - 388,7 tys., w 1921 r. - 442,5 tys. a w 1922 r. - 572,4 tys. ton. Kolejne lata przyniosły spadek wydobycia co spowodowane był o m.in. kurczeniem się rynku zbytu na rzecz bardziej konkurencyjnych kopalń górnośląskich, które w 1922 r. znalazły się w granicach Polski.

Kryzys

Zasadniczy wpływ na poziom produkcji w latach 30. wywarł wielki kryzys gospodarczy, który objął cały świat kapitalistyczny. Najniższe wydobycie w kopalni „Milowice” przypadło na 1932 r. i wyniosło 206,8 tys. ton, gdy w 1929 r. -427,8 tys. ton (najwyższy poziom produkcji przed kryzysem), a w 1930 r. - 32 1 ,2 tys. Wyraźniejszy wzrost nastąpił dopiero w 1937 r. - 378 tys. ton i 1938 r. - 472tys. ton. Przez cały okres międzywojenny kopalnia nie zdołała osiągnąć wielkości produkcji sprzed I wojny światowej.

W zależności od koniunktury w górnictwie zmieniał się również stan zatrudnienia. Statystyki podają, iż w 1927 r. w kopalni pracowało 1755 osób, w 1929 r.- 1183, 1933 r. - 1097, w 1935 r. - 895, 1937 r. - 953. W sierpniu 1939 r. zatrudnienie wynosiło 1355 osób.

Okres II wojny światowej

Po wybuchu II wojny światowej kopalnia przejęta została przez władze niemieckie. Zarządzał nią początkowo niejaki Felkel, a następnie od 1943 r. - Seibert. Tuż przed wyzwoleniem kopalnię unieruchomiono. Robotnicy zabezpieczyli jednak zakład przed likwidacją utrzymując m.in. pompy w ruchu. Produkcję wznowiono w połowie lutego.

Okres po II wojnie światowej

Grafika na kopercie do listów

Od 1945 r. kopalnia należala do Dąbrowskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego. W grudniu 1945 r. zatrudniała 1337 prawników fizycznych i umysłowych. Produkcja węgla wynosiła w 1945 r. - 2 17,6 tys. ton, a w 1946 r. już 33 1,3 tys. ton.

Inwestycje, początkowo niewielkie, z czasem wzrastały. W latach 1949 - 1950 pogłębiono szyb „Anna” i przerobiono go na wydobywczy. Od 1950 r. zaczęto wprowadzać system eksploatacji ścianowej i stosować mechaniczne urabianie węgla. W 1961 r. zautomatyzowano przenośniki taśmowe, rozbudowano łaźnię i lampiarnię. Produkcja węgla znacznie wzrosła - do 1.333,6 tys. ton w 1970 r. Kopalnia wydobywała także bentonit, surowiec mający zastosowanie w hutnictwie. Od 1957 r. przy kopalni działał zakład prefabrykatów produkujący pustaki, a później obudowę żelbetonową i płyty do nakrywania ścieków.

Połączenie kopalni

Z dniem 1 stycznia 1973 r. „Milowice” połączono z kopalnią „Czeladź” nadając nowemu zakładowi nazwę „Milowice - Czeladź”. Po trzech latach (1976) kopalnię tę włączono do „Czerwonej Gwardii” (dawny „Saturn”) w Czeladzi. W styczniu 1990 r. przywrócono jej nazwę „Saturn”, a w końcu 1996 r. zlikwidowano.

Galeria

Bibliografia

Nawigacja
Poznajemy Zagłębie Dąbrowskie
  • Projekt realizuje
  • Herb Zagłębia Dąbrowskiego