Chór męski z Dobieszowic

Z WikiZagłębie
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Logo chóru

Chór męski z Dobieszowic

Spis treści

Rys historyczny

W 1924 roku Stanisław Trefon, organista, zorganizował w Dobieszowicach chór męski. Pierwszymi członkami chóru byli: Stanisław Caban, s. Jana, Tadeusz Kańtoch, Wawrzyniec Kańtoch, s. Franciszka, Franciszek Krajcer, s. Piotra, Józef Mańczyk, Józef Mitas, Franciszek Rogalski, s. Antoniego, Władysław Toboła, Andrzej Trefon, s. Antoniego, Andrzej Trefon, Antoni Trefon, s. Wawrzyńca, Antoni Trefon, Józef Trefon, s. Franciszka, Stanisław Trefon, s. Antoniego. Po pierwszym występie chóru, który odbył się w święta Bożego Narodzenia 1924 roku, grono chórzystów powiększyło się o mężczyzn z chóru Spółdzielczego Koła Oświatowego "Pomoc" i zespołu śpiewaczego "Jutrzenka". W 1926 roku kierownictwo chóru męskiego objął brat Stanisława - Antoni Trefon.

W okresie okupacji hitlerowskiej, kiedy zakazano działalności stowarzyszeń, chór występował jedynie na ceremoniach ślubnych i pogrzebowych. Z pewnością w dobieszowickich domach - za sprawą chórzystów – rozbrzmiewały nadal patriotyczne, zabronione wówczas pieśni.

Po wyzwoleniu, aż do 1949 roku, chórem kierował w dalszym ciągu Antoni Trefon. Następnym dyrygentem i kierownikiem zespołu został jeden z jego członków - Adam Zięba, kierujący chórem do 1989 roku. W latach pięćdziesiątych chór brał udział w wielu przeglądach i konkursach, zajmując czołowe lokaty. Był to okres, gdy w chórze śpiewało pół setki mężczyzn: 15 – tenorów pierwszych, 12 – tenorów drugich, 15 – basów pierwszych, 11 - basów drugich. W tym czasie zastępcą dyrygenta był Eugeniusz Mańczyk. Przez krótki okres czasu chórem kierował Wacław Wolny, s. Józefa. Od piątej do ósmej dekady XX wieku przez zespól chóru męskiego przewinęło się kilkadziesiąt osób. Od 1989 roku kierownictwo zespołu objął Michał Wolny, s. Józefa, który dyryguje chórem po dziś dzień.

Od początku istnienia chóru jego członkowie spotykali się zazwyczaj raz w tygodniu, by doskonalić przygotowywane do występów utwory, rozwijać zainteresowania muzyczne, a jednocześnie by oderwać się od codziennych obowiązków, pracy na roli i pracy w kopalni. Była to dla nich specyficzna odskocznia od problemów i zajęć dnia codziennego. Próby chóru miały miejsce – początkowo - w domach prywatnych, w remizie strażackiej i w ”starej szkole”. Od dłuższego czasu spotkania chórzystów mają miejsce w sali reprezentacyjnej dobieszowickiego dworu, w każdy czwartek.

Ambicją każdego z dyrygentów Chóru było osiągnięcie przez zespół jak najwyższego poziomu muzycznego i artystycznego. Trzeba sobie jednak zdać sprawę, że w zespole śpiewaczym, oprócz jakości głosów poszczególnych śpiewaków, rolę gra także ilość głosów. Stąd też starania kolejnych dyrygentów nie tylko o dobór najwłaściwszego repertuaru i poprawność wykonania utworów, lecz także o pozyskiwanie nowych członków zespołu, aby skład chóru był liczniejszy niż kilkunastu mężczyzn. Rekrutacja nowych członków na przestrzeni dziesięcioleci układała się różnie, była jednak na tyle efektywna, że pozwoliła Chórowi działać nieprzerwanie przez ponad dziewięćdziesiąt lat.

Warto zauważyć, że w okresie dziewięciu dekad istnienia chór nie miał nigdy oficjalnego, instytucjonalnego statusu. Choć w świadomości większości mieszkańców wsi chór męski z Dobieszowic był „od zawsze”, a jego istnienie przyjmowano jako zjawisko tak naturalne, jak codzienny wschód i zachód słońca, to byt Chóru był przede wszystkim bytem artystycznym i społecznym. Być może owa nieinstytucjonalna, nieskrępowana forma działania zespołu była jednym z czynników, który sprawił, że przetrwał on wojnę, przetrwał najróżniejsze zmiany polityczne, społeczne i kadrowe i nadal ma się nieźle. Można się nawet pokusić o konstatację, że na dobre wyszło chórowi nieformalne „samozorganizowanie się” ludzi porwanych tą samą pasją, wymagających od siebie – bez żadnych pisanych nakazów i zakazów – obowiązkowości, dyscypliny i pracowitości. Co prawda w historii chóru były takie chwile, kiedy – może dobrowolnie, z lokalowej potrzeby, a może pod presją władzy – zespół „afiliowano” przy różnych oficjalnych organizacjach. W latach 30-tych ub. wieku taką organizacją była dobieszowicka „spółdzielnia”, czyli Spółdzielcze Stowarzyszenie Spożywców „Pomoc”. Natomiast w czasach PRL-u chór chętnie „przytulała” Ochotnicza Straż Pożarna, czerpiąc prestiż z sukcesów oraz popularności zespołu, zaś w zamian oferując zespołowi salę prób w remizie i dostęp do pianina. Ów mariaż ze Strażą tłumaczy, w jaki sposób chór męski znalazł się w 1956 r. na eliminacjach zespołów artystycznych ówczesnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych - ochotnicze straże pożarne podlegały temu właśnie resortowi.

Ostatecznie jednak nikomu nie udało się „wchłonąć” Chóru męskiego z Dobieszowic i po dziś dzień cieszy się on artystyczną i organizacyjną niezależnością.

Współczesność

Chór męski z Dobieszowic to chór amatorski, jednorodny, czterogłosowy. Zespół ma w swym repertuarze przede wszystkim polskie pieśni patriotyczne oraz religijne. Wiele z nich, jak na przykład kolędy, wykonywane są przez zespół od początku jego istnienia.

Do kanonu pieśni patriotycznych należą: „Marsz Polonii”, „Cześć polskiej ziemi, cześć”, „Bogurodzica”, „Hymn (Bogarodzica)", „Boże coś Polskę”, „Sztandary polskie w Kremlu”, „Słodki zefirze (Pieśń rycerska)”, „Bywaj dziewczę”. Wśród pieśni religijnych znajdują się pieśni: „Jak ciężar krzyża”, „O Panie, któryś jest na niebie” („Modlitwa obozowa”), „Maryjo, usłysz nas, wysłuchaj nas”, „Prośba do Boga” („Pod Twą obronę Ojcze na niebie”), „Popatrz, jak prędko mija czas”, „Na wszystkich drogach życia”, „O Boże, Panie mój”, „Otwórz Bogu serce swoje”, „Syn marnotrawny”, a także „Dzisiaj w Betlejem” i „Niepojęte dary”.

Chór wykonuje także pieśni filozoficzne, refleksyjne, miedzy innymi takie, jak skomponowana przez dyrygenta Antoniego Trefona pieśń „Na wieczny czas", czy skomponowany przez dyrygenta Michała Wolnego utwór „Maraton życia”. Repertuar dopełniają utwory lżejsze, w tym śpiewane w dobieszowickich domach od dziesiątków lat, jak „Laleczka”, czy „Strażnica”.

Dobieszowicki chór męski lubią i cenią nie tylko współmieszkańcy. Zespół jest także zapraszany na występy w okolicznych miejscowościach, a ponieważ jest jedynym działającym w zachodniej części powiatu będzińskiego amatorskim chórem męskim a capella, to jego koncerty są wyjątkową okazją do podziwiania i cieszenia się pięknie zharmonizowanymi męskimi głosami.

Chór męski z Dobieszowic został uhonorowany wieloma nagrodami i wyróżnieniami, m.in. przyznanymi w 2014 r.: odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” oraz złotą odznaką honorową „Za zasługi dla Województwa Śląskiego”.

Bibliografia

Linki zewnętrzne

https://www.facebook.com/Ch%C3%B3r-m%C4%99ski-z-Dobieszowic-1602430303319328/

Nawigacja
Poznajemy Zagłębie Dąbrowskie
  • Projekt realizuje
  • Herb Zagłębia Dąbrowskiego