Ignacy Wilczyński

Z WikiZagłębie
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Zagłębiowskie Biogramy
Ignacy Wilczyński
Ignacy Wilczyński
Imię i nazwisko Ignacy Wilczyński
Data i miejsce urodzenia 1 sierpnia 1901
Gołcza
Data i miejsce śmierci 13 stycznia 1984
Sosnowiec
Zawód kompozytor i pianista, bohater filmu "Pianista"

Ignacy Piotr Wilczyński (1901 - 1984) - organista, założyciel chóru "Lutnia" po II wojnie światowej.

Urodził się 1 sierpnia 1901 roku w Gołczy p. Miechów w rodzinie Antoniny z Kowalskich i Stanisława Wilczyńskiego, który był organistą w kościele w Gołczy pod wezwaniem św. Franciszka Ksawerego. Pierwsze wzmianki o w/w parafii sięgają 1657 roku. Ignacy Wilczyński pierwszy kontakt z organami miał w Gołczy i tam zaczął naukę gry na organach. Po ukończeniu szkoły podstawowej Ignacy przeniósł się do szkoły w Miechowie, gdzie uczył się i pracował jako pomocnik organisty. Po uzyskaniu niepodległości przez Polskę, 1 września 1918 roku rozpoczął naukę w Konserwatorium Towarzystwa Muzycznego w Krakowie. Uzyskiwał bardzo dobre wyniki w nauce gry na organach i teorii. Po 9 latach nauki otrzymał w dniu 4 lutego 1928 roku świadectwo ukończenia konserwatorium. Świadectwo to jest do dzisiaj ozdobą archiwum rodzinnego. W Krakowie utrzymywał się z wynagrodzenia za zastępstwa organistów w kościołach krakowskich, między innymi u św. Anny. Następnie przyjął stanowisko organisty w bardzo starym kościele św. Bartłomieja w Chlinie k/Żarnowca. Parafia istnieje od 1354 roku, w tym czasie proboszczem był ks. Adam Iwiński (1915-1942).

W 1938 roku obejmuje stanowisko organisty w nowej parafii św. Andrzeja Boboli na Starym Sosnowcu gdzie proboszczem był ks. Jan Kiwacz. Zamieszkując na ulicy Jastrzębiej Nr 6. W tym czasie kościół św. Andrzeja Boboli mieścił się w auli szkoły podstawowej nr 20 przy ulicy Piłsudskiego, gdzie nie było organów, więc grał na fisharmonii. W czasie okupacji hitlerowskiej, stałe zatrudnienie pomagało Wilczyńskiemu i jego rodzinie przeżyć ten trudny czas wojny. Udzielał również w domu potajemnie lekcji gry na pianinie. Jednym z jego uczniów był zamieszkały na ulicy Pawiej Alfred Jarosz – Korczyński późniejszy artysta opery Wrocławskiej, Bytomskiej oraz Operetki Gliwickiej. Kolejnym miejscem zatrudnienia Ignacego Wilczyńskiego staje się, wymarzony kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny /obecna katedra/, w której rozpoczyna prace w 1945 roku. Kolejnym nowym miejscem zamieszkania Wilczyńskich jest dom przy ulicy Grabowej 13. Zaczyna organizować chór „Lutnia”. Próby chóru odbywały się w kancelarii parafialnej i w Sali „Caritasu” w piwnicy. Istniał w tym czasie zakaz władz PRL organizowania stowarzyszeń kościelnych. Oficjalnie chóru nie było, a chórzyści należeli do chóru przy Poczcie w Sosnowcu. Chór śpiewał na wszystkich uroczystościach kościelnych.

Msze św. uświetniali także soliści Opery Bytomskiej, pani Natalia Stokowacka, a stałym solistą był wspomniany wcześniej uczeń gry na pianinie, artysta śpiewak Alfred Jarosz - Korczyński. W późniejszym okresie chór łączył przyjemne z pożytecznym i wyjeżdżał do Jaroszowca lub Niegowonic i Czernej pod Krakowem gdzie śpiewał na mszy św. a resztę czasu chórzyści spędzali na spacerach po lesie. Z pracą organisty wiązało się także prowadzenie kancelarii polegające na ręcznym pisaniu wszystkich ksiąg cmentarnych i przyjmowaniu petentów zgłaszających chrzty, pogrzeby i śluby. Po 1956 roku działalność chóru ożywiła się. Organizowano w Domu Katolickim koncerty, przedstawienia, jasełka a nawet zabawy. Dochód z tych imprez przeznaczano na wyjazdy chóru na koncerty a także zakupienie jednolitych strojów dla chórzystów.

Ulubionym kompozytorem Wilczyńskiego był Sebastian Bach, w każdą niedzielę grał jego utwory, na przepięknych 50 głosowych organach zbudowanych przez słynną firmę krakowską Biernackich. Ponieważ organy były w nienajlepszym stanie technicznym, przekonał ks. Proboszcza Czesława Drożdża o konieczności remontu organów, czego dokonała firma z Krakowa. W czasie remontu organów z inicjatywy tego wspaniałego organisty, dobudowano 14 głosowe organy za głównym ołtarzem i połączono elektrycznie z głównym nowym manuałem. Dodatkowo zbudowano manuał dla tych organów w bocznej prawej nawie tak, aby nie trzeba było wchodzić na chór dla grania na tym instrumencie. Wilczyński, do czasu przejścia na emeryturę, czyli do 1975 roku, pracuje w parafii WNMP w Sosnowcu, prowadząc jednocześnie chór „Lutnia”. Będąc na emeryturze nie rozstawał się z muzyką. Dojeżdżał do kościoła w Jaroszowcu gdzie grał i uczył Stanisława Szotę, kandydata na organistę w tej parafii, a w swoim mieszkaniu do końca życia, grał na fisharmonii, umilając w ten sposób życie sobie i rodzinie.

Zmarł 13 stycznia 1984 roku. Pochowany został na cmentarzu parafialnym przy Alei Mireckiego w Sosnowcu w obecności najbliższej rodziny, przyjaciół, artystów oraz chórzystów, którzy śpiewali swojemu dyrygentowi i mistrzowi organów.

Dyrygenci Chóru Katedralnego "Lutnia" - Antoni Lewandowski (1904 - 1930) - Wincenty Kiełb (1930 - 1945) - Ignacy Wilczyński (1945 - 1975) - Tadeusz Pamuła (1975 - 2006) - Wacław Golonka (2006 - 2009) - I dyrygent - Dominika Kawiorska - Kolar (2006 - 2009) - II dyrygent - Ryszard Młyńczak (2009 - do nadal)

Biogram opracował: Sławomir Korczyński

Nawigacja
Poznajemy Zagłębie Dąbrowskie
  • Projekt realizuje
  • Herb Zagłębia Dąbrowskiego