Fabryka Chemiczna "Gzichów"

Z WikiZagłębie

Fabryka Chemiczna „Gzichów” - fabrykę na Środuli wybudowało w 1883 r. Fabryka produkowała kwas siarczany, solny, octowy, chloroform, sodę kaustyczną i aceton.

Na planie Sosnowca z 1907 roku
Na planie B. Bukowieckiego 1921
Na planie W. Michalskiego 1936
Na planie Wyd. Księgarnia "Wiedza", dr. poł. lat 30' XXw.

Historia

Mogunckie Towarzystwo Akcyjne we Frankfurcie nad Menem. Prezesem zarządu Towarzystwa był prof. E. Hinz, dyrektorem dr Gustaw Rumpf. Sosnowieckim zakładem kierował Karol Jilke, a później J. Roth (1912). Fabryka zatrudniała ponad 700 robotników. Mieściła się przy ul. Chemicznej 34, w pobliżu uruchomionej w 1886 r. przędzalni wełny czesankowej Schönów.

W 1922 r. Towarzystwo sprzedało fabrykę, wraz z zabudowaniami administracyjnymi, nowo utworzonej Spółce Akcyjnej „Gzichów”. Kapitał zakładowy tworzyły udziały firm polskich i niemieckich, przy czym 50% akcji przeszło w posiadanie Zakładów Chemicznych „Grodzisk” z siedzibą w Warszawie, a druga polowa kapitału należała do niemieckiego koncernu w Hamburgu.

Po zmianie właściciel a fabryka produkowała początkowo wyłącznie kwas octowy i z tego powodu nazywana była „Octownią”. W latach 1923 - 1924 rozszerzyła działalność na produkcję balonów i innych opakowań ze szkła. Zatrudniała wówczas - w oddziale octowni i szklarni - 150 robotników i 6 pracowników umysłowych.

Poważne trudności finansowe spółki spowodowały, iż w 1936 r. zakład przeją Bank Gospodarstwa Krajowego, który ustanowił zarząd przymusowy. Taki stan utrzymał się do wybuchu wojny.

Podczas okupacji hitlerowskiej przedsiębiorstwo przeszło w posiadanie Treuhandstelle „Ost”. Ograniczono wówczas produkcje,: kwasu octowego. Kolejny właściciel, Niemiec pochodzący z Berlina, niejaki Hartwich produkował wyłącznie opakowania - balony szklane i szkło apteczne.

W 1948 r. zakład został upaństwowiony, a następnie przejęty przez Sosnowieckie Zjednoczone Zakłady Szklarskie. Oprócz balonów szklanych produkował także naczynia akumulatorowe. Do produkcji wyrobów chemicznych nigdy już nie powrócono.

Bibliografia